Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedzielna przejażdżka na rowerze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedzielna przejażdżka na rowerze. Pokaż wszystkie posty
7.8.11
15.11.10
Anomalia
Właśnie z balkonu mieszkania na pierwszym piętrze podziwiałem przejazd w ciszy dwójki Rowerzystek, moją spokojną o tej porze ulicą. Zmotywowało mnie to do tego, żeby poświęcić parę chwil i opublikować trzy wczorajsze fotografie anormalnej niedzieli.
Znakomicie że są Osoby, dla których leniwa przejażdżka nie kojarzy się wyłącznie ze sportowymi ciuchami i potrafią uhonorować elegancką okazję
W czasie kiedy Matka lawiruje obok rikszy, by dobić do linii startowej pod światłami, Ojciec poza tym że transportuje Dziecko, konwersuje i bryluje do obiektywu...
25.10.10
Wczoraj
Zmiana roweru, nawet zdecydowana, nie zmienia tego jak się wozimy. Przynajmniej w tym przypadku. Uderzyło mnie podobieństwo zachowywania się, mimo że rower oryginalny, pod tą Osobą wcześniej nie widziany:
Oczywiście powyższe może być tylko złudzenie, ale wówczas mielibyśmy do czynienia z podobieństwem w ramach jednego typu Rowerzystek.
Z niedzielnego wymuszonego spaceru przez swoją dzielnicę:
Chciałem napisać, że Was kocham. Końcówka października, dzień nie należał do szczególnie pogodnych, a ja z radością Was obserwowałem. Gdybym miał pewność, że to wyznanie dotrze do adresatów...
Dobrze. Jest do odebrania koszulka LCC. Wystarczy zalinkować post/fotografię z bloga, w którym/na której zgodnie z moim domniemaniem pojawiła się wcześniej Osoba z pierwszej (i ostatniej) fotografii.
Oczywiście powyższe może być tylko złudzenie, ale wówczas mielibyśmy do czynienia z podobieństwem w ramach jednego typu Rowerzystek.
Z niedzielnego wymuszonego spaceru przez swoją dzielnicę:
Chciałem napisać, że Was kocham. Końcówka października, dzień nie należał do szczególnie pogodnych, a ja z radością Was obserwowałem. Gdybym miał pewność, że to wyznanie dotrze do adresatów...
Dobrze. Jest do odebrania koszulka LCC. Wystarczy zalinkować post/fotografię z bloga, w którym/na której zgodnie z moim domniemaniem pojawiła się wcześniej Osoba z pierwszej (i ostatniej) fotografii.
Foto: brite
9.10.10
Wykorzystajcie niedzielę
Bo według znaków na niebie, nadchodzą przykre jesienne dnie.
Najpiękniejszego w regionie cruisera i elegancką jego Użytkowniczkę można spotkać w parku Miejskim w Zgierzu, o czym doniósł nam "wierny oglądacz" Lodz Cycle Chic. Dziękujemy za piękne świadectwo.
To ja jeszcze tylko dorzucę od siebie obraz z Sąsiadką z osiedla Kopernika (kto poza "Depeche" i Jego Rodziną kojarzy, że jest w Łodzi takie osiedle?):
Zachęceni?
Najpiękniejszego w regionie cruisera i elegancką jego Użytkowniczkę można spotkać w parku Miejskim w Zgierzu, o czym doniósł nam "wierny oglądacz" Lodz Cycle Chic. Dziękujemy za piękne świadectwo.
To ja jeszcze tylko dorzucę od siebie obraz z Sąsiadką z osiedla Kopernika (kto poza "Depeche" i Jego Rodziną kojarzy, że jest w Łodzi takie osiedle?):
Zachęceni?
26.9.10
Jaki wieczór, taka fotografia
Wieczorny powrót przez... Wiązową*.
Pani z yorkiem w koszyku, na Więckowskiego przy Pogonowskiego dałem się zaskoczyć. Ale na własnej ulicy miałem już czas, aby się zasadzić.
*Wiązowa - historyczna, martwa nazwa dzielnicy Łodzi, dla której w 2001 roku wymyślono miano "Stare Polesie".
Pani z yorkiem w koszyku, na Więckowskiego przy Pogonowskiego dałem się zaskoczyć. Ale na własnej ulicy miałem już czas, aby się zasadzić.
Deszcze nadciągają
*Wiązowa - historyczna, martwa nazwa dzielnicy Łodzi, dla której w 2001 roku wymyślono miano "Stare Polesie".
12.9.10
Siedząc na księżomłyńskim bruku
W ciemnościach i oczekiwaniu na Brzeszcza, który pomaga mi w transporcie rowerów. Jestem chyba ostatnim z piknikowiczów, który jeszcze się nie zwinął. Nie jest chłodno, świerszcze świerszczą, więc póki co odpoczywam.
Jedyna Para, na sfotografowanie której sobie dzisiaj pozwoliłem. Poza tym byłem w organizatorskim transie. Sytuacja naturalna, fotografia niepozowana:
Jedyna Para, na sfotografowanie której sobie dzisiaj pozwoliłem. Poza tym byłem w organizatorskim transie. Sytuacja naturalna, fotografia niepozowana:
10.9.10
Piknik!
Już w najbliższą niedzielę jeszcze jeden. Z udziałem Lodz Cycle Chic. Serdecznie zapraszamy!
5.9.10
Jaki dzień taka fotografia (VI)
Zaczęły się dni, w które trudno właściwie dobrać strój. Tak aby się nie wyziębić, ani nie zgrzać.
Na zachętę, aby opuścić cztery ściany i wybrać się na piknik:
Do 19 na placu Piastowskim, czyli między Lutomierską, Bazarową i Rybną.
Na zachętę, aby opuścić cztery ściany i wybrać się na piknik:
Do 19 na placu Piastowskim, czyli między Lutomierską, Bazarową i Rybną.
29.8.10
Manufakturzyć
...czyli korzystając z dobrej pogody wybrać się w niedzielę z rodziną do "Manufaktury", żeby nacieszyć oczy dobrobytem, pobyć w gronie zadowolonych ludzi, tam gdzie jest centrum życia społecznego.
Fotografie oczywiście pochodzą z ostatniej prawdziwie letniej niedzieli.
Na ten, ostatni łikend wakacji zaplanowano w mieście co najmniej jedenaście różnych atrakcji kulturalnych, z których jedną - "Bałuty welcome to" - z powodu warunków pogodowych przełożono na następną niedzielę.
Cóż, nie pozostaje nic innego jak przystosowywać się do zmiennych warunków atmosferycznych i doceniać każdą słoneczną chwilę.
Fotografie oczywiście pochodzą z ostatniej prawdziwie letniej niedzieli.
Na ten, ostatni łikend wakacji zaplanowano w mieście co najmniej jedenaście różnych atrakcji kulturalnych, z których jedną - "Bałuty welcome to" - z powodu warunków pogodowych przełożono na następną niedzielę.
Cóż, nie pozostaje nic innego jak przystosowywać się do zmiennych warunków atmosferycznych i doceniać każdą słoneczną chwilę.
15.8.10
26.4.10
Wdzięczne zajęcie: obserwować
Cieszą nie tylko sygnały sympatii i poparcia dla idei prezentowanych poprzez bloga, ale również chęć przyłączenia się do dokumentowania łódzkiego życia rowerowego. Tę chęć zademonstrowali w ostatnim czasie -
- Kasia Mikołajczyk:
Redaktor Pawłowska na celowniku
Kasia też jako pierwsza ustrzeliła osobliwego Rowerzystę
- Kasia Mikołajczyk:
Redaktor Pawłowska na celowniku
Kasia też jako pierwsza ustrzeliła osobliwego Rowerzystę- brite:
Fotografia z bliskiego sercom wielu Polesia
Piękna łódzka sceneria
- mavik:
Cudzoziemcy w Łodzi to osobny temat...


- Justyna Tomaszewska:
W niedzielę Osób równocześnie podziwiających było wystarczająco tyle, że na podstawie wykonanych przez nie fotografii można by odtworzyć drogi, jakie przebywali poszczególni Rowerzyści:
Foto: Justyna Tomaszewska
- mavik:
Cudzoziemcy w Łodzi to osobny temat...


- Justyna Tomaszewska:
W niedzielę Osób równocześnie podziwiających było wystarczająco tyle, że na podstawie wykonanych przez nie fotografii można by odtworzyć drogi, jakie przebywali poszczególni Rowerzyści:
Foto: HuBar
Rowerzysta w kaszkiecie mignął nam już gdzieś wcześniej...
Rowerzysta w kaszkiecie mignął nam już gdzieś wcześniej...
Foto: HuBar
19.4.10
21.3.10
Subskrybuj:
Posty (Atom)



