Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedzielna przejażdżka na rowerze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedzielna przejażdżka na rowerze. Pokaż wszystkie posty

7.8.11

Radość

Tak mi się spodobała, że aż umieszczę i tutaj:

15.11.10

Anomalia

Właśnie z balkonu mieszkania na pierwszym piętrze podziwiałem przejazd w ciszy dwójki Rowerzystek, moją spokojną o tej porze ulicą. Zmotywowało mnie to do tego, żeby poświęcić parę chwil i opublikować trzy wczorajsze fotografie anormalnej niedzieli.

DSC05173
Znakomicie że są Osoby, dla których leniwa przejażdżka nie kojarzy się wyłącznie ze sportowymi ciuchami i potrafią uhonorować elegancką okazję

DSC05180
W czasie kiedy Matka lawiruje obok rikszy, by dobić do linii startowej pod światłami, Ojciec poza tym że transportuje Dziecko, konwersuje i bryluje do obiektywu...

DSC05189
Dwie czarne, na wynos

Dorzuciłbym jeszcze Chłopaka w krótkich spodenkach (bynajmniej nie z lycry), gdyby nie to że nie udało mi się poprawnie ustawić ręcznie ostrości na niego.

Przed chwilą mavik podesłał paczkę dzisiejszych, przednich fotografii. Ostrzcie sobie apetyty na jutro!

25.10.10

Wczoraj

Zmiana roweru, nawet zdecydowana, nie zmienia tego jak się wozimy. Przynajmniej w tym przypadku. Uderzyło mnie podobieństwo zachowywania się, mimo że rower oryginalny, pod tą Osobą wcześniej nie widziany:
DSC04563-1
Oczywiście powyższe może być tylko złudzenie, ale wówczas mielibyśmy do czynienia z podobieństwem w ramach jednego typu Rowerzystek.

Z niedzielnego wymuszonego spaceru przez swoją dzielnicę:
DSC04554-1DSC04557-1
Chciałem napisać, że Was kocham. Końcówka października, dzień nie należał do szczególnie pogodnych, a ja z radością Was obserwowałem. Gdybym miał pewność, że to wyznanie dotrze do adresatów...

Dobrze. Jest do odebrania koszulka LCC. Wystarczy zalinkować post/fotografię z bloga, w którym/na której zgodnie z moim domniemaniem pojawiła się wcześniej Osoba z pierwszej (i ostatniej) fotografii.

Foto: brite

9.10.10

Wykorzystajcie niedzielę

Bo według znaków na niebie, nadchodzą przykre jesienne dnie.

Foto: Marcin K (Nieprzenikalny)
Najpiękniejszego w regionie cruisera i elegancką jego Użytkowniczkę można spotkać w parku Miejskim w Zgierzu, o czym doniósł nam "wierny oglądacz" Lodz Cycle Chic. Dziękujemy za piękne świadectwo.

To ja jeszcze tylko dorzucę od siebie obraz z Sąsiadką z osiedla Kopernika (kto poza "Depeche" i Jego Rodziną kojarzy, że jest w Łodzi takie osiedle?):
DSC04380-1

Zachęceni?

26.9.10

Jaki wieczór, taka fotografia

Wieczorny powrót przez... Wiązową*.

Pani z yorkiem w koszyku, na Więckowskiego przy Pogonowskiego dałem się zaskoczyć. Ale na własnej ulicy miałem już czas, aby się zasadzić.
DSC04294pomn
Deszcze nadciągają

*Wiązowa - historyczna, martwa nazwa dzielnicy Łodzi, dla której w 2001 roku wymyślono miano "Stare Polesie".

12.9.10

Siedząc na księżomłyńskim bruku

W ciemnościach i oczekiwaniu na Brzeszcza, który pomaga mi w transporcie rowerów. Jestem chyba ostatnim z piknikowiczów, który jeszcze się nie zwinął. Nie jest chłodno, świerszcze świerszczą, więc póki co odpoczywam.

Jedyna Para, na sfotografowanie której sobie dzisiaj pozwoliłem. Poza tym byłem w organizatorskim transie. Sytuacja naturalna, fotografia niepozowana:
DSC04217-1

10.9.10

Piknik!

DSC04212-1

Już w najbliższą niedzielę jeszcze jeden. Z udziałem Lodz Cycle Chic. Serdecznie zapraszamy!

5.9.10

Jaki dzień taka fotografia (VI)

Zaczęły się dni, w które trudno właściwie dobrać strój. Tak aby się nie wyziębić, ani nie zgrzać.

Na zachętę, aby opuścić cztery ściany i wybrać się na piknik:
DSC04209 pomn

Do 19 na placu Piastowskim, czyli między Lutomierską, Bazarową i Rybną.

29.8.10

Manufakturzyć

...czyli korzystając z dobrej pogody wybrać się w niedzielę z rodziną do "Manufaktury", żeby nacieszyć oczy dobrobytem, pobyć w gronie zadowolonych ludzi, tam gdzie jest centrum życia społecznego.

DSC04135-1

Fotografie oczywiście pochodzą z ostatniej prawdziwie letniej niedzieli.

DSC04138-1

Na ten, ostatni łikend wakacji zaplanowano w mieście co najmniej jedenaście różnych atrakcji kulturalnych, z których jedną - "Bałuty welcome to" - z powodu warunków pogodowych przełożono na następną niedzielę.

DSC04144pomn

Cóż, nie pozostaje nic innego jak przystosowywać się do zmiennych warunków atmosferycznych i doceniać każdą słoneczną chwilę.

DSC04147-1

26.4.10

Wdzięczne zajęcie: obserwować

Cieszą nie tylko sygnały sympatii i poparcia dla idei prezentowanych poprzez bloga, ale również chęć przyłączenia się do dokumentowania łódzkiego życia rowerowego. Tę chęć zademonstrowali w ostatnim czasie -

- Kasia Mikołajczyk:
Redaktor Pawłowska na celowniku

Kasia też jako pierwsza ustrzeliła osobliwego Rowerzystę

- brite:
Fotografia z bliskiego sercom wielu Polesia

Piękna łódzka sceneria

- mavik:

Sojusz pieszo-rowerowy

Cudzoziemcy w Łodzi to osobny temat...



- Justyna Tomaszewska:
Punkty dodatkowe za zabranie psa na przejażdżkę

W niedzielę Osób równocześnie podziwiających było wystarczająco tyle, że na podstawie wykonanych przez nie fotografii można by odtworzyć drogi, jakie przebywali poszczególni Rowerzyści:

Foto: Justyna Tomaszewska

Foto: HuBar
Rowerzysta w kaszkiecie mignął nam już gdzieś wcześniej...

Foto: Justyna Tomaszewska
Znak rozpoznawczy: szprychówki

Foto: HuBar

19.4.10

Pamiętna niedziela

Foto: Breblebrox

Niebo tej niedzieli okazało się łaskawe i bezchmurne. Żadnego wulkanicznego pyłu gołym okiem nie widać...

DSC02065-1

DSC02071-1

DSC02075-1

DSC02081-1

DSC02089-1

DSC02095-1

DSC02099-1

DSC02109-1

DSC02126-1

21.3.10

Wszyscy na rowery!

Obrazki z drogi na Kurczaki.

DSC01656-1

DSC01658 pomn

DSC01663-1

DSC01668-1

Oby nie tylko przy niedzieli!