Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babie lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babie lato. Pokaż wszystkie posty
18.9.17
12.9.14
5.9.14
29.8.14
12.9.13
11.9.13
Nowa Piotrkowska
A między tymi dwoma fragmentami, stara Piotrkowska, plac budowy. I znów konieczność zmagania się z szykanującą organizacją ruchu, przy braku objazdów czy chociażby słowa wyjaśnienia dlaczego tak jest, w tym rowerowym raju.
Etykiety:
Babie lato,
jasne,
Kanikuła,
Piotrkowska
10.9.13
6.9.13
Pogodnie
Choćbyśmy nie wiem jak się zarzekali, częstotliwość z jaką nasze myśli kierujemy w stronę słońca potwierdza uzależnienie chęci, z jaką używamy roweru, od stanu pogody.
Etykiety:
Babie lato,
Piątki,
Warunki pogodowe
5.9.13
24.8.11
17.9.09
Szyk nie umarł!
Od wczoraj trwa Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. My, Łodzianie [duża litera dla wyrażenia szacunku dla Was, moich Ziomków] udowadniamy, że chcemy korzystać z roweru, robimy to godnie i nie tylko okazjonalnie sobie o nim przypominamy (jak czynią to lokalni politykierzy). Trzymamy się prosto, jesteśmy pogodni i śmiało patrzymy w przyszłość!
Etykiety:
Babie lato,
Rowerzyści w Łodzi,
Szykowni rowerzyści
Subskrybuj:
Posty (Atom)








