Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dojrzała pora jeżdżenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dojrzała pora jeżdżenia. Pokaż wszystkie posty

12.9.10

Siedząc na księżomłyńskim bruku

W ciemnościach i oczekiwaniu na Brzeszcza, który pomaga mi w transporcie rowerów. Jestem chyba ostatnim z piknikowiczów, który jeszcze się nie zwinął. Nie jest chłodno, świerszcze świerszczą, więc póki co odpoczywam.

Jedyna Para, na sfotografowanie której sobie dzisiaj pozwoliłem. Poza tym byłem w organizatorskim transie. Sytuacja naturalna, fotografia niepozowana:
DSC04217-1

8.9.10

Powrót na codzienne drogi

Wygląda, jakby jedna Pani wiozła drugą

A to po prostu pięknie wygląda (uwydatnione szwy w jeansowym wdzianku przyjemnie podkreślają linię)

To z kolei wygląda uroczo (doceniam sentyment wobec tradycyjnych, prostych rowerów)

Tutaj wyszło słońce i wszystko jasne

Ten Pan ma nie tylko piękny rower, ale potrafi również zadbać o swój wygląd, a przy tym nie lęka się próbować być pionierem

Czyżby Daniel był już w Mieście?

Podobnie jak przy drugiej fotografii: bez krzykliwych dodatków (chociaż te dziewczęce frędzle skądś znam...), ale super kreacja

Wszystkie foto: HuBar

5.9.10

Jaki dzień taka fotografia (VI)

Zaczęły się dni, w które trudno właściwie dobrać strój. Tak aby się nie wyziębić, ani nie zgrzać.

Na zachętę, aby opuścić cztery ściany i wybrać się na piknik:
DSC04209 pomn

Do 19 na placu Piastowskim, czyli między Lutomierską, Bazarową i Rybną.

Dyskretny powab szarości

DSC04204-1

DSC04207-1