Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rowerowoszykowny konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rowerowoszykowny konkurs. Pokaż wszystkie posty

21.10.09

Na co (na kogo) wysłannicy ŁAC nie zwrócili uwagi

Konkurs na "najbardziej dizajnerski" rower (i Rowerzystę) ostatniej masy krytycznej, 186 głosami wygrał różowy rower Bereniki (i sama Berenika):

Wśród dziesięciu nominowanych nie znalazło się sporo Osób, które zwróciły naszą uwagę. Wiadomo, ograniczona liczba nominacji. Parę innych Osób prawdopodobnie nie zostało w ogóle dostrzeżonych przez ŁAC-owych fotoreporterów. Oto zestawienie interesujących Rowerzystów, których zabrakło wśród "najbardziej dizajnerskich":

Znajoma Bereniki, na powyższej fotografii odwrócona tyłem

A także, Malwina

Znajoma Mariusza, właścicielka norweskiego roweru (wzięła udział w masie, mimo bolesnego zderzenia po drodze)

Pani dosiadająca biały rower z czerwonym siodłem

Trio spod urzędu

Bywalczyni mas

Elegancko się prezentująca Para

Pani w bordo

Rodzona Siostra

Jeszcze jedna, elegancka Para

Kasia

Pani, która wraz z Towarzyszem dołączyła na Uniwersyteckiej

Pati, ach Pati

Na tę Znajomą z bloga oraz na na inne Osoby, których nie wypatrzyliśmy na masie (bo ich na niej najprawdopodobniej nie było), możecie teraz głosować w wyborach najbardziej szykownej Rowerzystki, najbardziej szykownego Rowerzysty i grupy najbardziej szykownych Rowerzystów czerwca! W ten sposób wracamy do tradycji tego bloga, jak zawsze umiejscowionej w kolumnie po prawej stronie. W ciągu czterech najbliższych tygodni chcemy skompletować panteon modnych łódzkich Rowerzystów, który trafi do kalendarza.

Na koniec jeszcze jeden obrazek z wrześniowej masy:
Pierwszy łódzki tatuaż z motywem rowerowym, jaki znamy

Kolejna masa już w piątek, 30 października. Zapraszamy!

17.12.08

Łódź na CCC

Dzięki fotografii autorstwa tego oto skromnego Człowieka (tutaj ujętego w typowo łódzkiej scenerii)

Foto: HuBar
zaistnieliśmy na Copenhagen Cycle Chic! Brawo "Michal", wyrazy uznania dla Ciebie i Pani z fotografii! To są dopiero nominacje, ale i tak satysfakcja duża. No i idzie w świat nazwa "Lodz" w bardzo przyjemnym kontekście.
Pewnie potencjał polskich internautów w pisaniu komentarzy po angielsku nie jest tak duży jak w klikaniu w sondach, ale niezależnie od wyniku zawodów widać że łodzianka na tle konkurencji nie wypada źle.

17.11.08

Cycle Chic konkurs - Dogme 1 Photography

Erica Daugaarda na Flickr. Nagroda w konkursie nie powala, ale przecież chodzi o zabawę.
Zasady są następujące (o ile dobrze tłumaczę z angielskiego):

Trzeba wykonać fotografię pani jadącej na rowerze gdziekolwiek na świecie, poza Kopenhagą i Amsterdamem.
Fotografia musi być oryginalna, tzn. musi ją zgłaszać autor.
Fotografia musi spełniać
co najmniej trzy z poniższych reguł Dogme 1:

-Rower jest typu "sit up and beg" (czyli elegancki, z ramą i siodłem wymuszającym wyprostowaną sylwetkę, tzw. holender) i zauważalnie za duży dla użytkującej go Pani.
- Rower ma zamontowany z przodu na kierownicy koszyk, korzystnie jeżeli jest on udekorowany sztucznymi kwiatami.
- Pani jest w okularach słonecznych. Im większych, tym lepiej.
- Pani jest w wysokich butach i/lub w butach na wysokim obcasie.
- Pani ma na sobie ogromny szal.
- Pani jest zajęta wszystkim innym, tylko nie ruchem ulicznym.
- Pani ma w ręce jakieś urządzenie elektroniczne, np. telefon komórkowy.
- Pani ma na ramieniu lub wiezie na rowerze wielką typowo kobiecą torbę (tzn. taką zawierającą prawie wszystko).
- Pani wygląda na niepocieszoną / mentalnie nieobecną.
- Pani nie ma założonego kasku.
- Fotografia jest zrobiona z bliska i od przodu.
- Fotografia została zrobiona przy użyciu lampy błyskowej.

Trzyosobowe jury (
wybiera półfinałowe fotografie, na które będą mogli głosować internauci. Im więcej warunków Dogme 1 wypełnia fotografia, tym większe szanse zakwalifikowania do grona półfinalistów. Konkurs trwa do 15 grudnia, a swoje kandydatury można wystawiać na Flickru (i podawać do nich linka) albo wysyłać na adres copenhagencyclechic@gmail.com

To co? Myślę że warto spróbować aby Łódź/Polska zaistniała wśród półfinalistów. Póki, sfotografowaną Panią najbardziej w stylu Dogme 1 jest chyba ta, spotkana w czwartek przez HuBara i .skunk.a (tu na fotografii autorstwa tego Drugiego).

Co ciekawe, fotografia może być pozowana. Odpowiedź
na moje pytanie w tej sprawie: "posed is fine".