Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagoń rower do roboty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagoń rower do roboty. Pokaż wszystkie posty

21.6.13

Post z rana pt. Wartość dodana

Nadużywam tego pojęcia, zapożyczonego z ekonomii. Może są jakieś lepsze określenia na to, co jest esencją "cycle chic" - wzbogacanie pejzażu ulicy, nadanie blasku miejskiemu krajobrazowi. Najlepiej by było, gdyby chodziło o wpasowanie się w ów blask, ale w warunkach łódzkich niestety częściej powstaje kontrast. Spójrzmy.
DSC01120_res  
Dwie przechodzące niezależnie od siebie Panie. Już minięcie przez pierwszą wzbudziło zainteresowanie, okazało się że na tej ulicy, o tej porze i do tego pieszo poruszała się zaraz druga elegancka Pani. Zresztą na fotografii znalazła się jeszcze jedna, przemierzająca ulicę Pani...
...zasłonięta przez zaparkowany samochód 
DSC01149_res Przekląłem, że dałem się zaskoczyć i nie zdążyłem sfotografować tej Pani, kiedy mnie mijała. Kiedy jednak przysiadłem nad fotografią po powrocie do domu, oczom moim ukazał się właśnie ów kontrast

Ankieta łódzkiego rowerzysty miejskiego '13 - wypełnij i poleć znajomym użytkownikom rowerów

20.6.13

Łódzki rowerzysta miejski - porównanie '09 - '11

Tytułem przypomnienia: wciąż można wypełniać Ankietę łódzkiego rowerzysty miejskiego '13. W ciągu niespełna tygodnia udało się zebrać 251 odpowiedzi, również dzięki pomocy ze strony Rowerowej Łodzi i informacji na fanpage'u RŁ na Facebooku. Aby odświeżyć temat i sprawić by ankietę wypełniło jeszcze tych kilku pozostałych użytkowników rowerów w Łodzi, nadrabiamy zaległości sprzed dwóch lat i prezentujemy wyniki badania z 2011 roku, w porównaniu do wyników pierwszego badania sprzed czterech lat. Interpretując wyniki naszych badań trzeba mieć na względzie, iż nie są one reprezentatywne dla zbiorowości łódzkich rowerzystów miejskich (wielkość próby, sposób doboru - specyfika użytkowników internetu).
1. W 2011 roku udało się zebrać więcej ankiet: 349 wiarygodnych i istotnych odpowiedzi, o 67% więcej niż w 2009 roku. Więcej było również ankiet z podaną trasą najczęstszych, codziennych podróży: o 105% w porównaniu do liczby sprzed czterech lat
2. Wyniki ankiety z 2011 roku potwierdziły stosunek liczby rowerzystów sezonowych do całorocznych (61:39, w 2009 roku 57:43), jak i stosunek liczby rowerzystów jeżdżących niezależnie od warunków pogodowych do tych, którzy jazdę uzależniają od pogody (58:42, w 2009 roku 62:38)
3. Udział płci podobny: w 2009 roku stosunek liczby mężczyzn do liczby wynosił 54 do 46, w 2011 - 55 do 45
4. Wiek osób wypełniających ankiety. W 2011 roku dał się zauważyć wzrost udziału dwóch grup wiekowych: 25 do 29 lat i kolejnego przedziału, do 40 lat. Udział pozostałych czterech przedziałów był na podobnym lub nieco niższym poziomie niż w 2009 roku
5. Status "zawodowy" osób biorących udział w badaniu. Udział poszczególnych grup na podobnym poziomie, biorąc pod uwagę, że w 2009 roku można było zaznaczyć więcej niż jedną grupę. W 2011 roku ponownie najwięcej było pracujących, na drugim miejscu studenci, a na trzecim uczniowie
6. Ubiór. W 2011 roku zwiększył się udział osób oceniających swój strój na rowerze jako zwykły, zarówno jeżdżących bez kasku, jak i w kasku
7. Najczęściej wybierane drogi, z których korzystamy. To pytanie zostało dodane do badania w 2011 roku, wcześniej go nie było. W związku z ubóstwem dróg rowerowych, najczęściej jeździmy po jezdniach (wskazanie według ponad połowy uczestników badania). Przede wszystkim z dróg rowerowych i alejek parkowych korzystało ponad 41% wypełniających ankiety. Na chodniki wskazało 8,5% uczestników badania
8. Bardzo ciekawe odpowiedzi na pytanie o staż. W związku z corocznym przyrostem liczby osób używających roweru do codziennych dojazdów, postępowało "starzenie się" populacji miejskich rowerzystów. To znaczy zwiększał się udział bardzo doświadczonych i doświadczonych rowerzystów
9. Powyższe wyniki można wykorzystać do oszacowania przyrostu liczby rowerzystów miejskich począwszy od 2005 roku (grupa jeżdżąca od trzech lat i więcej w 2009 roku). Wykres ten należy jednak traktować z dużą ostrożnością, gdyż próba nie jest reprezentatywna, metoda jest niedoskonała (jak nasza pamięć - problemy z wybraniem właściwego stażu przy podawaniu odpowiedzi, stąd spodziewana nadreprezentacja najmniej doświadczonych rowerzystów i przedziału-worka z najbardziej doświadczonymi), a przy kalkulacji pominęliśmy fakt rezygnowania przez niektórych z używania roweru w mieście (z różnych powodów). Gdyby jednak uznać, że odpowiedzi oddają w jakimś stopniu rzeczywistość, mielibyśmy przyrost w porównaniu z 2005 roku jak na powyższej grafice: do 2011 roku liczba łódzkich rowerzystów zwiększyła się 2,7 razy w ciągu pięciu lat. Posuwając się jeszcze dalej w tej matematycznej zabawie, biorąc pod uwagę wyniki kompleksowych badań jakościowych w zakresie funkcjonowania komunikacji miejskiej w Łodzi z 2008 roku, w których 4% mężczyzn i 0,67% kobiet wskazało rower jako swój podstawowy środek transportu, można szacować w oparciu o wyniki naszej ankiety, iż w 2011 roku udział roweru jako podstawowego środka transportu wynosiłby wśród łodzian 4,58%
10. Największa bolączka codziennego jeżdżenia na rowerze. Po dwóch latach nadal najmocniej doskwiera brak dróg rowerowych lub dróg wygodnych do jazdy na rowerze. Udział procentowy tej odpowiedzi nawet wzrósł. Na drugim miejscu również bez zmian - niska kultura jazdy użytkowników dróg (z minimalnym spadkiem udziału tej odpowiedzi). Zamiana nastąpiła na trzeciej i czwartej pozycji: w 2011 roku na trzecie miejsce wskoczył duży ruch samochodowy na ulicach, na czwarte zaś spadł brak stojaków w miejscach docelowych (m.in. w 2010 roku miasto rozpoczęło akcję stawiania stojaków w pasach dróg publicznych). Dwie pozostałe kategorie odpowiedzi z udziałem na podobnym poziomie jak w 2009 roku

Jaki obraz wyłoni się po dwóch latach od poprzedniego i czterech od pierwszego badania? Wiele zależy od Was. Mamy właśnie kulminację użycia roweru w codziennych dojazdach na terenie Łodzi, jeżeli znajdujecie się w grupie użytkowników lub znacie kogoś, kto nim jest, a nie wypełnił jeszcze ankiety (nie ograniczamy się wyłącznie do szykownych rowerzystów) - zapraszamy do udzielenia odpowiedzi. 

13.6.13

Piękniej już nie będzie. Zagoń rower do roboty

Jeżeli rozważasz możliwość przymierzenia się do rowerowego siodełka w drodze do codziennych zajęć to mamy ku temu najlepszy moment w roku. Zachęcamy, doradzamy i pytamy: tak się przyjęło, że co dwa lata przeprowadzamy na blogu Ankietę łódzkiego rowerzysty miejskiego. Jeżeli używasz codziennie roweru w Łodzi, prosimy Cię o podzielenie się swoim doświadczeniem i wrażeniami. W 2009 roku ankietę wypełniło poprawnie 209 osób, w 2011 - 351 osób. Dla porównań i istotności przeprowadzanej analizy byłoby dobrze, gdyby tym razem udało się zebrać podobną liczbę odpowiedzi (co najmniej 200). Zatem bardzo prosimy o włączenie się i przekazanie zaproszenia znajomym łódzkim rowerzystom miejskim (nie tylko z tych szykownych). Z góry dziękujemy. A dla tych, którzy przewiną ankietę w dół, nagroda w postaci obrazów napotkanych wczoraj łódzkich Rowerzystek.

DSC01043_res DSC01044_res DSC01047_res DSC01051_res DSC01028_res

24.8.11

Po burzy, po pracy

Na te kilka-kilkanaście razy musi się w końcu zdarzyć i tak, że burzy się akurat nie w porze wyjść z pracy.

DSC08729_pomn

DSC08732

DSC08731-1

DSC08736_pomn

DSC08742_pomn

DSC08748_pomn

7.6.11

Jak przeżyć burzę, na trzy sposoby

DSC07774-1
Sposób na przeczekanie

DSC07771-1
Sposób na pelerynę

DSC07768-1
Sposób na śmiałego tatę, zdeterminowanego aby dowieźć dzieci z przedszkola na angielski

Przeżyliście w Łodzi? Ankiety jeszcze nie wypełniliście? To zachęcamy!

6.6.11

Mijanka

DSC07721-1

DSC07722-1

DSC07723-1

Zaganialiście dzisiaj? Ankietę wypełniliście z łaski swojej? Jeśli dwukrotnie odpowiedzieliście twierdząco, to jeszcze zaproponujcie wypełnienie innej osobie z Łodzi, o której wiecie, że dojeżdża. Tylko po jednej dobie mamy wypełnionych 217 ankiet!

5.6.11

Zmiany, zmiany, zmiany?

Pamiętacie naszą ankietę dotyczącą dojeżdżania do pracy, na uczelnię, do szkoły na rowerze? W ramach pierwszej edycji "Tygodnia odpoczynku od samochodów" organizowanego przez wrocławską inicjatywę "Zagoń rower do roboty" poprosiliśmy Was o podzielenie się z nami swoim codziennym rowerowym doświadczeniem.

Wydaje nam się, że perspektywa dwóch lat pozwala na dostrzeżenie różnic. Wszyscy wkoło zadziwiają się, że w mieście widać coraz więcej rowerzystów. Sprawdźmy zatem. Jutro po raz trzeci startuje "Tydzień odpoczynku od samochodów". Ponownie więc zapraszamy Was do wypełnienia tej, mamy nadzieję, niedługiej ankiety z myślą o otrzymaniu wyników
istotnych i przydatnych dla planowania rozwoju transportu rowerowego w Łodzi.

27.5.10

Przesiądziesz się?

Jutro piąty, kulminacyjny dzień tygodnia, w którym promujemy w Polsce zaganianie roweru do roboty. Można przyłączyć się do naszej wspólnoty osób zaganiających:








Foto: Pagaille


Foto: Pagaille

Foto: HuBar


Foto: HuBar


Foto: HuBar


Foto: HuBar

Foto: HuBar


Foto: HuBar


Foto: HuBar


Foto: HuBar

DSC02572-1
A wieczorem? Wieczorem zajechać na masę krytyczną! Początek o 18 w alei (zwanej popularnie pasażem) Schillera. Do zobaczenia.


Prognoza pogody na piątek dla zaganiających w Łodzi:


6-8
- pochmurno, ale stopniowo niebo będzie się przecierało, temperatura 9-10, odczuwalna 7-9 (o 1 st. chłodniej niż dziś), wiatr zachodni
6.15-8.00 - kawa z ekspresu, herbata z wrzątku na Lipowej 57, dla każdego zaganiającego, na hasło "Zagoń...(itd.)"

14-16 - pogodnie! temperatura 17-18 (jak dzisiaj), wiatr zachodni

22 - pogodnie, ze wzrastającym zachmurzeniem, temperatura 16 (o 1 st. cieplej niż dziś), wiatr zmienny (od zachodniego, południowo-zachodniego do południowo-wschodniego)

O co chodzi z tym zaganianiem? Odpowiedź tutaj.
Prognoza na podstawie Numerycznej Prognozy Pogody ICM.

26.5.10

Piękny poranek






Trzeciego dnia zaganiania:
DSC02557-1

Spokój ulic, na przemian tkwiących w cieniu lub skąpanych w oślepiającym świetle.

DSC02561-1

Przyjemność igrania ze świeżym światłem.

DSC02568-1

Zatem do zobaczenia również jutro?

24.5.10

Zagoń rower do roboty vol. 2 - dzień pierwszy

Park Poniatowskiego, narożnik Mickiewicza-Żeromskiego. 7.45-8.15. Praktycznie, sportowo, w stroju specjalistycznym, bezpiecznie i z umiarem, ale także szykownie - łodzianie zaganiają!

Jutro dzień drugi! Można zacząć go od kawy na Lipowej 57. Zapraszamy!

21.12.09

Nie ja jeden

DSC00784 pomn
Fotografia wykonana dzisiaj o 5.25 po drodze do pracy

Gdyby ktoś był zainteresowany wspólną jazdą fotograficzną po wyludnionym mieście, planuję wycieczkę w najdłuższą noc w roku czyli jutro, jakoś między 3 a 5 rano. Chętnych zapraszam - kontakt przez lodz.cycle.chic@gmail.com

23.6.09

Zagoń rower do roboty vol. 1.0, Łódź - wyniki ankiety

Przez dwanaście dni, w ramach akcji "Zagoń rower do roboty" można było wypełnić ankietę codziennego łódzkiego rowerzysty. Oto jej wyniki:

Ankietę wypełniono 214 razy, z czego w ponad 97% przypadków udzielano wiarygodnych i istotnych (pełnych) odpowiedzi. Poza dwiema mało prawdopodobnymi wypełnieniami, nie wziąłem pod uwagę do analizy trzech kolejnych ankiet, w których nie udzielono odpowiedzi na większość pytań. Pod uwagę brałem ankiety z brakiem odpowiedzi na najwyżej jedno pytanie. W zdecydowanej większości tym pomijanym "pytaniem" było podanie trasy najczęstszych podróży. Nie odpowiedziano na nie w 32,5% przypadków. Zatem można przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że pozostałe 67,5% to łodzianie, Ci pozostali mogli nimi nie być. Co do odpowiedzi na to "pytanie", podam je niebawem, gdyż ich opracowanie wymaga więcej czasu.

Zdaję sobie sprawę, że ankieta przeprowadzona wśród Osób odwiedzających bloga nie może być reprezentatywna dla grupy wszystkich codziennych Rowerzystów w Łodzi. Przyjrzyjmy się zatem, kto wypełniał ankiety/odwiedza Lodz Cycle Chic.

W większości byli to Panowie i Chłopcy, choć ich przewaga nie była zdecydowana. Jednak znacząca, zważywszy że w Łodzi mamy wysoką feminizację: 120 pań na 100 mężczyzn.

Najliczniejszą grupą wiekową była ta "po studiach" (w wielu przypadkach byli to jednak studenci), drugą - grupa "studencka", a za nią ustatkowani, piękni trzydziestoletni. Sprostowanie: jak łatwo zauważyć, popełniłem błąd "metodologiczny", ponieważ dwa pierwsze przedziały nie są rozdzielne. Pośpiech.

Status "zawodowy". Co ciekawe, z dwóch powyższych wykresów wynikałoby, że najliczniejszą grupą codziennych Rowerzystów (przynajmniej tych odwiedzających LCC) są ludzie już pracujący. Podobnie jak grupa wiekowa "20 - do 24 lat", grupa studencka plasuje się na drugim miejscu. W odróżnieniu od dwóch wcześniejszych kwestii, w przypadku sytuacji zawodowej można było zaznaczać więcej niż jedną opcję. Podobnie w przypadku pytania o strój, w jakim jeździmy. Widać przy tym, że na Lodz Cycle Chic trafia określona Publika. Cieszy i to, że zaglądają tu również Rowerzyści jeżdżący w wygodnych ciuchach, nie jesteśmy jakimś ściśle hermetycznym serwisem internetowym.

Przejdźmy do meritum, a więc naszych (również wypełniłem ankietę) zachowań. W tym celu wróćmy do pierwszej ilustracji, gdzie mamy podane wyniki dla dwóch pytań z prostą alternatywą. Pierwsza kwestia, sezonowości używania roweru. Jak widać sezonowość zaznacza się, gdyż z roweru przez cały rok korzysta 43% Rowerzystów. Z kolei pogoda potrafi zniechęcić jeszcze mniejszy odsetek, bo 38% spośród Nas. A zatem, większość to Rowerzyści sezonowi, ale zdecydowani na jazdę niezależnie od deszczu, wiatru itp.

Kolejna kwestia - staż Rowerzysty miejskiego. Uwidacznia się progres: co prawda z wyróżnionych grup najliczniejsi są Doświadczeni (w końcu w większości to dwudziestoparoletni Ludzie), ale gdyby zsumować trzy pierwsze przedziały wyszłoby nam ponad 58%! To świetnie oddaje, jak wzorzec zachowań się upowszechnia, niezależnie od trudnych warunków, o których poniżej:

Jak można było się domyślić, największą naszą bolączką jest niedorozwój przyjaznej infrastruktury. Dziwić może, że 79 razy nie wskazano na ten problem. Na drugim miejscu podawaliśmy niską kulturę jazdy użytkowników dróg (przewrotnie sformułowałem nazwę grupy, żeby łapali się do niej nie tylko kierowcy, ale również inni rowerzyści i piesi), a na trzecim brak stojaków w miejscach docelowych. Zatem kwestia braku miejsc parkingowych (najlepiej - bezpiecznych!) jest bardzo ważna. Tym goręcej zachęcam do logowania się przez login "zagonrower" oraz hasło "doroboty" i edytowania tej mapy. (żółte sygnaturki - parkingi pod dachem, czerwone - parkingi strzeżone, niebieskie - zwykłe stojaki).