- Pani ze skrzyżowania Żeromskiego i 6 Sierpnia. Kto da mniej?
Adam:Dziś rower - wybór dobry, sucho, drogi czarne, tylko... ścieżki rowerowe oblodzone! Kuba: Na Drewnowskiej raz odśnieżony jest chodnik, a raz ścieżka. Nigdy oba jednocześnie. Oczywiście zdarzają się fragmenty zupełnie nieodśnieżone :-) Emilia: Fakt, jazda rowerem sprawiła mi dziś przyjemność. ALE: Ścieżki rowerowe na Zachodniej i Zgierskiej oblodzone albo zajęte przez parkujące samochody. Zostałam też wyzwana przez pare osób za to, że... jeżdżę rowerem - prawidłowo, ścieżką rowerową :( Paweł: Dzisiaj trochę śniegu ale tylko rano trochę przeszkadzał jak jechałem po ścieżce rowerowej, dlatego szybko zrezygnowałem z tego pomysłu.
Przez chwilę, uśmiechem Osoby lawirującej między samochodami (zagradzającymi o tej porze dnia drogę tym, którzy przemieszczają się Piotrkowską).
n-ta przeszkoda na drodze ominięta
A jutro? Jutro będzie coraz zimniej. Będzie też ciekawie, bo o 17.17 będziemy na flash mob pod "Silver Screen" (a potem w "Galerii Ł."), po to by na 18.00 uciekać na Lipową na pierwsze spotkanie z cyklu "Roweratorium" (informacja na bannerze powyżej)!
Odpowiedź: 187 fotografii ludzi przemierzających ulice na jedno- i dwuśladach (ale nie więcej niż trzech kołach). Przynajmniej tyle obrazów zdołała umieścić w okolicznościowej galerii na picasie. Jesteśmy pod wrażeniem wykonanej pracy! Oto wybór najciekawszych rowerzystów z Hangzhou.
Jak zdążyłem zaobserwować, większość użytkowników rowerów to osoby w średnim wieku. Zdaje się, że w Chinach podobnie jak u nas, rower nie cieszy się prestiżem społecznym. Dlatego młodzi chętniej wybierają rowery z silnikiem, skutery, no i są zapatrzeni w samochody dostępne wciąż niewielu.
Szkoda by było, gdyby rower był utożsamiany z uniformizmem społecznym na równi z mundurem Jat-sena i jako taki był odrzucany przez postępową część chińskiego społeczeństwa
Hangzhou liczy 7,9 milionów mieszkańców i posiada własny system roweru miejskiego. Jak widać władze miasta nie odżegnują się od wspierania transportu rowerowego w mieście
Piękny, słoneczny, chiński dzień. Nie wiem czy to zasługa bliskości Morza Wschodniochińskiego, czy też zwyczajny smog
Z fotografii trudno wywnioskować, żeby w Hangzhou było cieplej niż u nas. Powinno być, bo miasto leży 100 km na południowy zachód od Szanghaju, na 30 stopniach 15 minutach szerokości geograficznej północnej (Łódź - 51 stopni 47 minut), w strefie klimatu podzwrotnikowego pośredniego, monsunowego