3.6.09

Pogodne twarze

Dzisiejszy wpis został zainspirowany przez Osobę, która mnie minęła na Piotrkowskiej:
"Pogodny uśmiech" to numer 2 na mojej liście najbardziej oczywistych, teraźniejszych tematów na bloga. Numer 1 to "Pogoda w kratkę", ale chyba nie mam tylu wiosennych fotografii ludzi ubranych w kratę. No i zostałem obdarowany tym sympatycznym uśmiechem w trudnym, niepogodnym dniu. W związku z tym robię szybki przegląd Rowerzystów, którzy się uśmiechali do naszych obiektywów.

Najczęściej się do nas uśmiechacie, bo nas znacie (trudno w to uwierzyć, ale Brzeszcz w tym momencie wracał na rowerze z pracy, w Warszawie!)

Foto: skunk

Foto: HuBar
Nie można też wykluczyć, że Niektórych zainteresowanie po prostu bawi

Foto: HuBar
Są też Tacy, którzy muszą znosić swoją popularność i rolę Obiektu naszych poszukiwań

Foto: HuBar

Foto: HuBar
Poznaliśmy się dzięki blogowi

Foto: HuBar
Niektórych nie musimy nawet znać, żeby też otrzymać pozdrowienia:
Foto: HuBar
To bardzo pokrzepia i dodaje energii, kiedy obserwujemy zmianę wyrazu twarzy: zauważenie - zdziwienie - uśmiech.

3 komentarze:

Breblebrox pisze...

A te "wiktorie" wpisują się bardzo w dzisiejszą rocznicę :)

aredhel pisze...

Jest mi strasznie miło znaleźć się na blogu, który sama chętnie czytam/obserwuję :)

Pozdrawiam i do następnego spotkania na Pietrynie

monologik pisze...

No właśnie sam o tym niedawno myślałem - więc odbyłem przyczajkę i zaobserwowałem około 100 kierowców samochodów skręcających zaraz koło mnie - widok na twarze idealny - wynik - 82 osoby złe, popsute i smutne, 3 osoby ziewające i tylko 5 osób uśmiechniętych...rower rulez :)