9.4.09

Składanki Pana H.

Od jakiegoś czasu wielki Łowczy rowerowej elegancji, HuBar, gustuje w obrazach, w których zestawia serie ujęć tej samej osoby. Oto plon jego esetycznych poszukiwań z tego tygodnia.

Pani sprzed vege knajpy
Była HuBarowym, wtorkowym typem nr 1. To jest dobry przyczynek do rozważań na temat subiektywizmu odczuć

Bo oto tego samego dnia spotkał widzianą już na tym blogu Użytkowniczkę różowej damki, z płytkim wiklinowym koszykiem na bagażniku

Nazajutrz zaś (w środę) spotkał kolejną znajomą (z widzenia) Osobę, tym razem z szalem na swoim miejscu, ale za to bez żakietu (pełna prezentacja sukienki)

A tę Panią poznajecie? Dawno jej tu nie było, a stała się już ikoną LCC, dodającą nam otuchy w chłodne zimowe miesiące. Kto (z Osób trzecich) rozpozna Podmiot wspaniałej metamorfozy?

Następna Pani z ulicznej łapanki z mikrofonem. Roma Leszczyńska przeprowadza wywiad z Pagaille, która z kolei zaistniała jako nasza wiosenną Muza: fotka w Ekspresiaku, fotka na Copenhagen Cycle Chic, wzmianka o "Klientce" (to skunk!) z ukwieconym koszykiem na antenie radia Planeta (pozdrawiamy Słuchaczy!)... A teraz jeszcze parę słów dla Trójki. Mam nadzieję, że ten trud promocji rowerowej elegancji nie jest zbyt uciążliwy. Póki co Olga dzielnie znosi kolejne prośby o pozowanie

Posiadaczka roweru ze znakomitym, starym reflektorem i koszem wiklinowym, rozpoczyna serię dzisiejszych sześciu składanek

Ghost riderkę też już znacie. Chyba najwspanialszy cruiser w Łodzi...

Natomiast dla mnie, numerem jeden w tym zestawieniu jest ta Pani: torebka, oczojebny róż i czerwony, prosty rower, jakby pożyczony od tego Pana. Harda Rowerzystka!

Kolega z Miastografu, dumny Posiadacz zabytkowej dameczki. Zdaje się, że wraz z nadejściem wiosny na ulicach zaroiło się od tego rodzaju retro pojazdów. Ale o tym będzie jeszcze w jednym z najbliższych wpisów...

Fajna gra różnymi odcieniami niebieskiego (i granatem...)

Femme fatale! Gdyby jeszcze zechciała wyjść ostro!

A to na zakończenie i tytułem uzupełnienia męskiego tematu. Facet jest moim Bohaterem i Wzorem do naśladowania! Trampki bez sznurówek! Sam to wymyślił czy gdzieś podpatrzył?

Summary (by patsywojt):
The collages by H. One of the most active picture providers for this blog – Hubert presents, well, everything you want on this kind of blog. As you may notice the local media took interest in the phenomenon of cycle chic. We have our own, very elegant spokeswomen, who with flair and charm can easily become role models for hundreds of cyclist around the world.

13 komentarzy:

skunk.s pisze...

A czy Janek już podesłał nagranie z Planety?

kotbert pisze...

O jaaaa, Pani z cruiserem wcześniej na zdjęciach nie przyuważyłam, ale faktycznie świetny. Ale mój też nie ma kompleksów :p

ixtlilto pisze...

Rewelka!
Mam nadzieję, że panie uchwycone przez p. Romę odezwą się tutaj :-)

ps. szkoda, że nie zatrzymała się na wywiad do Trójki pani na GIT rowerku (czarnym, w białe i żółte kropki!)

patsywojt pisze...

Się naczekałam na ową reklamowaną HuBariadę i co? I znowu rowery... Co za nuda. Byście coś ciekawszego fotografowali :P

ixtlilto pisze...

Ha! W dzisiejszym dzienniku łódzkim, w dodatku "kocham łódź" też jest szykowny rowerzysta!

kotbert pisze...

A propos bezsznurówkowców - tej wiosny właśnie takie trampki się nosi - widziałam je w kilku sklepach. Nie miałam ich w ręku, ale zdaje się, że trzymają się kupy, bo w środku są po prostu pozszywane.

Konrad pisze...

No rzeczywiście. Na 3 stronie "Kocham Łódź" jako zdjęcie tygodnia. Zgodnie z podpisem rowerzysta zmierza do Strasburga.

Pati pisze...

No powiem szczerze, ze tytul ikony LCC mi bardzo pochlebia :-) swietne fotki i klimat. Moze moj monolog dla Trojki nie do konca przemyslany, ale z pewoscia oddajacy istote zjawiska ;-)

patsywojt pisze...

Pati,a ja nieco tęsknię za tymi dającymi po oczach czerwieniami w twojej aranżacji :)
Poza tym - wypada teraz zapozować po jakiś kolejny manifest!

HuBar pisze...

Mam nadzieję, że wszyscy będą mieli okazję zapozować 24 kwietnia na Pasażu Schillera. Pamiętajcie - ekipa LCC ma tam być w eleganckiej większości. Tak więc już teraz się szykujcie i bądźcie tam.

Pati pisze...

Pati melduje swoja obecnosc 24 kwietnia :-)

HuBar pisze...

To super!
Pamiętajcie 24 kwietnia, piątek o godzinie 18 w Pasażu Schillera.

Michał pisze...

I gdzie ten z dawna oczekiwany i wypatrywany nowy wpis?!