8.4.09

Panowie

Odsapnijmy na chwilę od natłoku obrazów szykownych Rowerzystek; spróbujmy zerwać z opinią, że "cycle chic" jest tylko dla Pań. Łódzcy Rowerzyści nie gęsi i swój styl posiadają. Może są oszczędniejsi w doborze środków, ale Niektórzy prezentują się na swoich jednośladach całkiem ciekawie.

Foto: HuBar
Facet, który otwiera dzisiejszą stawkę. Prostota, godność i luz

Foto: HuBar
W oczekiwaniu na zmianę światła (i w drodze po córkę do przedszkola - Pan nr 2), sam na sam ze swoimi myślami x 3

Zaletą rowerów miejskich jest wyprostowana sylwetka Rowerzysty podczas jazdy, która daje możliwość kontemplacji otoczenia

Foto: HuBar
Nr 1 - raczej szarmancki niż schizofreniczny, nr 2 - manifestujący

Ten Jegomość z kolei pozwolił, aby to Partnerka pierwsza wbijała się w ruch uliczny

Jak widać, można mieć i rybkę, i akwarium

Foto: HuBar
I Gość zamykający peleton - rowerowy Ambasador Europejskiej Stolicy Kultury. Trzyma poziom

Summary (by patsywojt): The gents. It might be that for most of the time our focus inevitably is drawn by the beautiful and elegant women of Lodz (as most of the crew taking pictures for this blog are guys) but we do appreciate the men of Lodz in their chic cycle outfits as well. So this is dedicated to them. To all those man who with dignity, charm and elegance that sometimes is somewhat funky flavored cruise the streets of the Polish cycle chic capital.
For all those who are not as lucky as to live in Lodz we present in the last picture our local celebrity, Krzysztof, responsible for putting foreword the idea of our town to run in the contest for the European Capital of Culture 2016. We all support this brave project. If only there were some extra points for cycle chic on the streets. We would not have to worry about the outcome of the contest at all!

7 komentarzy:

skunk.s pisze...

Ale jaja Krzychu zamyka peleton, teraz to już na bank jesteśmy rowerową stolicą Polszy!

ixtlilto pisze...

Rewelacja!
Fajnie, że dałeś fotki panów. Może na wiosne wybierzemy najszykowniejszego rowerzystę?

patsywojt pisze...

Ten wpis był do przewidzenia, po tym jak się Hubar wczoraj niemal popłakał ze szczęścia opowiadając, że "ustrzelił" Krzysia. Pięknie :)
Zrobimy podstronę LCCC (Lodz celebrities' cycle chic)?

Michał pisze...

Nie no Krzysztof wyszedł jak malowany ;)

lavinka pisze...

Dla panów mamy specjalną kategorię cycle dude ;)

ww_lodz pisze...

patsywojt, HuBar by się zaliczał po tym jak sam pan Krzysio mu dzisiaj zatrąbił na skrzyżowaniu Piotrkowskiej i Zielonej ;)

HuBar pisze...

yyyy czuję się deczko nieswojo i obserwowany. EJ! To moja rola :P