27.4.09

Dziesięć fotografii

W poniedziałkowy poranek należy się Wam coś o wysokich walorach estetycznych, coś radosnego, a jednocześnie bezproblemowego. Wybrałem dziesięć najprzyjemniejszych fotografii, które w ostatnim czasie zostały wykonane na ulicach Łodzi z myślą o Lodz Cycle Chic. Oto one:

Foto: HuBar
1.

Foto: HuBar
2.

Foto: HuBar
3.

Foto: HuBar
4.

Foto: HuBar
5.
-Ale ja już mam zdjęcie!
- Ale jeszcze nie w tej sukience!
:-)

Foto: HuBar
6.

7.

Foto: C
8.

Foto: patsywojt
9.

10.

11 komentarzy:

HuBar pisze...

Się nam stronka rozwija :-)
Super fotki

J.T.Fly pisze...

Ale to chyba spódnica była, nie sukienka? :>

HuBar pisze...

I nie zdjęcie, a fotografia. Ale co tam!
Tekst dałem oryginalny.

lavinka pisze...

Ostatnio się rozglądam za torbą na ramię rowerową, bo mi się sakw montować na bułki nie chce, plecak za duży a te torebki co mam tylko na jedno ramię albo za długi pas mają. Grr. Coś czuję,że dopiero w Łodzi coś fajnego dostanę, tutejsze sklepy dużo lepiej zaopatrzone pod tym względem :)

wićka pisze...

Zapraszamy! Mogę rower użyczyć, żebyś sobie podjechała tu i ówdzie.

brite pisze...

Pan z córeczką w czapkach ze zdjęcia nr 6 CZAD!

lavinka pisze...

Cienkujem, jestem przyzwyczajona do mego Dziuńka ;) Może góral, ale za to nie straszne mu krawężniki(których w Warszavce tez sporo niestety, dopiero nowe ścieżki jakieś wygodniejsze pod tym względem, Zielone Mazowsze działa) ;) W każdym razie jakas Łódź w tym roku będzie na pewno, bo mi się Księży Młyn zamarzył (ale już 2 weekendy majowe mam zajęte rowerowo, pewnie skończy się na środku tygodnia-to i sklepy dłużej otwarte będą) :)

HuBar pisze...

Byłem w sklepie na Zielonej. Wiklinowo, czy jakoś tak. Mają dwa rodzaje super koszy z wikliny na rower. Cena ok 40zł.

Kuba pisze...

W którym miejscu jest ten sklep? To ten przy przystanku Zielona/Gdańska?

HuBar pisze...

Sklep był na rogu Zielonej i Żeromskiego, ale przenieśli się 80m na zachód w stronę Lipowej.
Mają dwa rodzaje koszy rowerowych do wsadzenia na kierownicę i niezliczoną liczbę innych wilkinianek :-)

wićka pisze...

Skromnie pominę imię tego, na czyją prośbę sprowadzili te kosze.