29.4.09

Ostrogi naszych Dziewczyn

Nie są bynajmniej w kolorach pastelowych:
Foto: HuBar
Kobieta na rowerze w butach na obcasie: czy może być lepszy symbol porzucenia pragmatyzmu na rzecz rowerowej elegancji?

Foto: HuBar

Tytułując "nasze Dziewczyny" miałem na myśli nasze - łódzkie. Ale są wśród nich Panie, które co poniektórzy darzą szczególniejszym uczuciem:
Foto: HuBar

Imienia (chyba?) jeszcze nie znamy, ale już zawiązała się nić sympatii między tą Dziewczyną a ekipą LCC:

Obcas - jeden z symboli cycle chic. Niewiele innych detali elektryzuje w takim stopniu jak właśnie widok obcasa na pedale (uściślając: obok pedału). Kurcze, czy to nie ociera się już o fetyszyzm?

Jedno nie ulega wątpliwości: możemy być dumni z łodzianek, najostrzej wyposażonych rowerzystek na wschód od Łaby
Kolejny obraz na potwierdzenie:
Retkinianka wracająca z pracy

Foto: HuBar
Iza, kiedy HuBar spotkał ją w sobotę w Manufakturze, odgrażała się, że jeszcze lepiej ubrana dojeżdża do pracy

Na szczęście znalazł się anonimowy Bohater, który uwiecznił Izę w drodze do pracy: 12 cm!

6 komentarzy:

skunk.s pisze...

Jedynka może nawet nie mieć mieszkania...

HuBar pisze...

Ach te nogi!

bombes.atomiques pisze...

miastu Łódź gratulujemy takich rowerzystek. chórem za HuBarem - ach te nogi!

oliwka pisze...

prawdziwa elegancja :))

ixtlilto pisze...

Po prostu szykowanie!

FanFix pisze...

nie mam pojęcia jak Ty zrobisz głosowanie na najszykowniejszą w kwietniu...