21.10.09

Na co (na kogo) wysłannicy ŁAC nie zwrócili uwagi

Konkurs na "najbardziej dizajnerski" rower (i Rowerzystę) ostatniej masy krytycznej, 186 głosami wygrał różowy rower Bereniki (i sama Berenika):

Wśród dziesięciu nominowanych nie znalazło się sporo Osób, które zwróciły naszą uwagę. Wiadomo, ograniczona liczba nominacji. Parę innych Osób prawdopodobnie nie zostało w ogóle dostrzeżonych przez ŁAC-owych fotoreporterów. Oto zestawienie interesujących Rowerzystów, których zabrakło wśród "najbardziej dizajnerskich":

Znajoma Bereniki, na powyższej fotografii odwrócona tyłem

A także, Malwina

Znajoma Mariusza, właścicielka norweskiego roweru (wzięła udział w masie, mimo bolesnego zderzenia po drodze)

Pani dosiadająca biały rower z czerwonym siodłem

Trio spod urzędu

Bywalczyni mas

Elegancko się prezentująca Para

Pani w bordo

Rodzona Siostra

Jeszcze jedna, elegancka Para

Kasia

Pani, która wraz z Towarzyszem dołączyła na Uniwersyteckiej

Pati, ach Pati

Na tę Znajomą z bloga oraz na na inne Osoby, których nie wypatrzyliśmy na masie (bo ich na niej najprawdopodobniej nie było), możecie teraz głosować w wyborach najbardziej szykownej Rowerzystki, najbardziej szykownego Rowerzysty i grupy najbardziej szykownych Rowerzystów czerwca! W ten sposób wracamy do tradycji tego bloga, jak zawsze umiejscowionej w kolumnie po prawej stronie. W ciągu czterech najbliższych tygodni chcemy skompletować panteon modnych łódzkich Rowerzystów, który trafi do kalendarza.

Na koniec jeszcze jeden obrazek z wrześniowej masy:
Pierwszy łódzki tatuaż z motywem rowerowym, jaki znamy

Kolejna masa już w piątek, 30 października. Zapraszamy!

1 komentarz:

Bartosz pisze...

Może pierwszy tatuaż, może nie http://www.cmtattoo.pl/galeria/tatuaze/IMGP1959.jpg <- moje plecki.
20' only :)