15.5.09

Umajony

Z odmętów codzienności wyjeżdżam na rowerze w Łódź umajoną. Oglądam się za siebie, po to by spokojnie popatrzeć na pogodnie usposobione Dziewczęta. Oto moje miasto, maj 2009 i jego Mieszkanki. Jak umiejętnie potrafią się przyozdobić, zaakcentować swoją urodę, z wyczuciem używając kodu kulturowego. Oto posłanniczki oryginalnego i niełatwego stylu życia, w który wpleciony został rower.

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Foto: brite


Foto: Tajemniczy Bohater


Foto: PABLO

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Foto: HuBar

Foto: C.

5 komentarzy:

Konrad pisze...

http://vimeo.com/4500358

Pati pisze...

Witek, piekne zdjecia i opis... Naprawde zrobil na mnie wrazenie i cieszy mysl, z tyle swietnych rowerzystek jest w Lodzi :-)

skunk.s pisze...

Pati znowu Ci zrobiłem fotkę, jak uznasz, że jesteśmy prześladowcami to daj znać, wolałbym nie nosić wszędzie szczoteczki do zębów i wazeliny.

Pati pisze...

Oj,oj nawet nie smialabym tak pomyslec ;-) tym bardziej,ze tym razem umknelo to mojej uwadze, zatem jestescie coraz lepsi i nikt nie moze sie z Wami rownac ;-D hehe ciekawe czy to to ujecie, kiedy mialam nogawke od spodni spieta spinaczem do bielizny...
:-)))

klops pisze...

mój zmysł estetyczny czuje się dopieszczony i wdzięczny za to co robicie.