14.9.13

Odprężenie

Kolejny piękny film:
 
Po zajrzeniu na Copenhagen Cycle Chic (na przykład, dla sprawdzenia czy tam już tego filmu nie zamieszczono), z przykrością stwierdzamy nieobecność fotografii autorstwa starych znajomych (Mikaelu, wróć!). Wolelibyśmy, aby Łódź w inny sposób wygrywała konkurencję na najlepszy blog cyclechicowy, niż przez obniżenie poziomu w, wydawałoby się, niedościgłym pierwowzorze...

2 komentarze:

Elovelo pisze...

w polsce rower musi mieć światła a nie człowiek, więc te ciuszki odpadają

Witek Kopeć pisze...

Można je traktować jako fakultatywne doświetlenie.